Z racji dłuższej przerwy spowodowanej brakiem dostępu do sieci internetowej zamieszczam dla was kochani wpis po wpisie. Pewnie fale zakłóciło kolejne pirackie radio albo atak piranii, ewentualnie Dagon znowu wchodził na jakieś zamulające strony w stylu „schudnij w trzy dni”. Tak czy siak, braki w dopływie informacji irytują każdego, nawet martwych i uśpionych.
Wpis owy wiele niestety nie wniesie. Jest krotki i prosty.Dzięki linkowej uprzejmości strony www.yog-sothoth.com znalazłem dla was stronkę z alfabetyczną listą wszystkich znanych na świecie fobii: The phobia list. Może przyda się psychologom, psychiatrom lub miłośnikom emocjonalnych problemów mieszkańców współczesnego świata, są one przecież tematem niejednego horroru zarówno w świecie realnym jak i wymyślonym przez płodnych twórców.
Moimi faworytami są: Theophobia – strach przed Bogami i religiami (Booo!), Phasmophobia – strach przed duchami oraz Oneirophobia – strach przed snami. Ostatnia fobia jest mi dobrze znana, w końcu, u wielu, jestem jej główną przyczyną…
Brak podobnych wpisów




